i

Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

GP Niemiec-wnioski o ukaranie

Cytat z Woytas_PL data 19/01/2019, 01:27

Choć prawdą jest to , co napisał Marek … Sabo ma lekką tendencją do próby wciskania się w wierzchołkach – też miałem incydent z nim bodajże w China tylko tam on poleciał w trawnik ale atak był w podobnym stylu

Mógłbym tak samo napisać że MM ma taką samą tendencję. Np. w poprzednim GP MM też mi się wcisnął. 😉 Ale ten wniosek nie jest o tym, kto się kiedyś komu wciskał i jaką ma skłonność. Tylko o tą jedną sytuację. Popatrzcie na filmik Sabo. W którym momencie niby jedzie na bolid MM? Miał naprawde dużo miejsca na bolid. Kierownica na maxa skręcona w prawą stronę. I co ukarać teraz bo kiedyś coś ze mną miał? 😮 Bez przesady. 😏😉

Cytat z StigPL data 19/01/2019, 10:35

Wtrące swoje 3 grosze . Mentos..w sytuacji z Lamborem to przecież sam w niego wjechałeś ”😛”  Nie wiem po co tam zjechałeś , strzałek nie widziałeś albo już się skupiłeś na dalszej jeździe. Raczej nie zniknął z tamtego zakrętu ”🙂”

Jeśli chodzi o Sabo to są różne dwie sytuacje. Jechał swoim torem wyprzedzał Cię i na Twoje nieszczęście doszło do niezsynchronizowanego kontaktu ,który mógł być już w pierwszym zakręcie .

Zastanawia mnie to dlaczego skręcacie normalnie w zakręcie widząc strzałki i wiedząc ,że ktoś obok jest . Sami się narażacie na kolizję . Zamiast jechać bez kontaktu koło w koło to uznajecie durną zasadę -byłem z przodu jadę po swojemu.

Ja też prawie skasowałem Placie na dohamowaniu ale na szczęście nie wjechał w zakręt normalnie ( jak będąc samym w tym momencie ) bo już wiedział ,że nadlatuję.

 

😀 😀 😀

nawet nie zdazylem Kiery wyprostowac Stigu 🙂 chcialem lekko zjechac do prawej ,  bylem cala dlugoscia bolidu z przodu 🙂 , wyprzedzenie bylo czyste , skoro bylem z przodu ten z tylu powinien uwazac (tak gdzies czytalem )

no chyba ze byl jakis lag 🙂

 

” I co ukarać teraz bo kiedyś coś ze mną miał?”

Sikorku absolutnie nie ,  tylko wyścig jest długi i od zawsze powtarzam , że nie trzeba ryzykować na pierwszym możliwym zakręcie, na 1 lap  również dobrze mógłbym zaryzykować i wcisnąć się Sławkowi – ryzyk fizyk 50/50  uznałem , że nie ma sensu podejmować robienia bałaganu na  pierwszym kółku   …

w sytuacji Lambor – MM poczekajmy na film

 

Witam, Lambor ma problem i prosi żebym przekazał sędziom: Nie moge sie zalogowac. Zapomniałem hasla i zablokowalo mi dostep na 24h.

Panowie bez biadolenia… Squbix ma trochę racji

w każdej z tych sytuacji była poprostu walka na torze , jeździmy na dość równym poziomie…

i tu Stigu nie mogę się zgodzić , ze MM wjechał w Lambora w tego typu sytuacjach jest zwyczajnie walka o pozycję na torze , wychodzili z zakrętu w miarę równo MM może w niego nie wjeżdżał ale też myślę , że poprostu nie chciał zostawić za dużo miejsca , Lambor myślał , że uda mu się z nawrotu wyskoczyć jako pierwszy , jak już zobaczył MM to miał zero czasu na reakcję , walczyli obydwaj kto wyjedzie z tego zakrętu pierwszy , na nieszczęście MM kontakt spowodował , że pociągnęło w trawnik MM równie dobrze mogłoby być na odwrót  …

i nie winiłbym tu ani jedngo ani drugiego w obu kokpitach pojechałbym tak samo tzn. cisnął jak Lambor i nie chciał zostawić miejsca jak MM 🙂

bardzo podobną zresztą sytuację miałem z Sikorem na Silver .. walczyliśmy o pozycję pięknie udało mu się mnie przepchnąć jakby mnie nawet obrócił to bym nie płakał w drugą stronę nie wiem pewnie by na mnie złożył wniosek 🙂

wrzucę potem film