i

Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

GP Bahrajnu-dyskusje przed i po

Strony:12

Graty dla podium!

Ale najbardziej imponuje mi Placia.

Tak szybki to jeszcze nie byłeś w tej lidze, a trochę tutaj już jesteś. 😉

Nic się nie działo w sumie.  Kontrola opon,asekuracyjna jazda i tyle.

no idealnie w tempo Cię puściłem a się nawinąłeś w wyjątkowo głupim miejscu 🙂

bardziej bym się przestraszył tych wygibasów MM 🙂

Cytat z sikor0197 data 25/09/2018, 18:39

Graty dla podium!

Ale najbardziej imponuje mi Placia.

Tak szybki to jeszcze nie byłeś w tej lidze, a trochę tutaj już jesteś. 😉

Placia zdecydowanie …

Ale musiałeś mieć ze mnie polewkę … pojechałem z gatunku “poszedł jak dzik w olszynę” , aż sprawdziłem film co ja tam wywinąłem .. patrząc do tyłu gdzie jesteś przegapiłem punkt dohamowania …. i potem to już było hamowanie awaryjne 🙂

Cytat z Woytas_PL data 25/09/2018, 22:56
Cytat z sikor0197 data 25/09/2018, 18:39

Graty dla podium!

Ale najbardziej imponuje mi Placia.

Tak szybki to jeszcze nie byłeś w tej lidze, a trochę tutaj już jesteś. 😉

Placia zdecydowanie …

Ale musiałeś mieć ze mnie polewkę … pojechałem z gatunku “poszedł jak dzik w olszynę” , aż sprawdziłem film co ja tam wywinąłem .. patrząc do tyłu gdzie jesteś przegapiłem punkt dohamowania …. i potem to już było hamowanie awaryjne 🙂

W czasie wyścigu też z 3 razy, przed tym samym zakrętem. Miałem problem z dohamowaniem, nie wiem dlaczego. No ale nie aż tak mocno, “poszedł jak dzik w olszynę”. Największą polewkę to miałem teraz po przeczytaniu Twojego wpisu. 😁

Start i 1-2 lap ( start niestety z samego końca na początku Q złapałem uślizg i May na zjazdowym nie dał rady mnie ominąć i zakończyliśmy Q , ja niestety bez czasu 🙂 )

MM no cisnąłeś niemiłosiernie 🙂  .. żeby mnie wyprzedzić brakowały cm , zabrakło Ci trochę szczęście , minimalny błąd z mojej strony i byś mnie minął, szczególnie , że moje opony też już miały dosyć , nie pamiętam już takiej spiny o 1 punkcik ale  emocje były fajne 🙂

Fajny wyścig, dużo walki (głównie defensywnej), no i chyba miejsce z nieudanych kwalifikacji (poza 10-tką) pomogło w zaplanowaniu taktyki.. 🙂

Na starcie Pancerniak nie opanował swój bolid i uszkodził mi skrzydło. Jeszcze próbowałem się oszukiwać, że dam rade ale nic z tego, musiałem zjechać do boksu. Koniec marzeń o punktach.

Potem trochę walki z Pancerniakiem

I na koniec Lambor

Strony:12